Samochód kurierski na dwa sposoby: jakie auto kupić?

Kurierzy to aktywna grupa zawodowa. Samochód kurierski, który użytkują na co dzień, musi być dobrze wyposażonym i komfortowym „wołem roboczym”, bo w trakcie intensywnej pracy nie ma miejsca na kompromisy. Jakie rozwiązania mogą ich zadowolić? Co sprosta ich wymaganiom?

Przysłowiowy „blaszak” jest najczęściej spotykanym wyposażeniem firm przewożących paczki i przesyłki ponadwymiarowe. Obrazki znane z polskich ulic to najczęściej wnętrze furgonu wypełnione paczkami, od podłogi aż po sufit. Drugi wariant, który od kilku lat zyskuje na popularności wśród polskich firm transportowych, to pojazd z nadwoziem LAMBox dostępny na podwozia popularnych marek. Cały pojazd z taką zabudową posiada nieograniczone możliwości adaptacji wnętrza, czego nie można powiedzieć o tradycyjnym furgonie. Niestety, nie łatwo jest spełnić wszystkie wymagania na raz. Dlatego przyjrzyjmy się na dwóm wariantom pojazdów kurierskich. Samochód kurierski na dwa sposoby.


Dobrze wyposażone auto kurierskie, czyli jakie?

Abstrahując od wariantów samego nadwozia, kilka kryteriów wymagań wobec kuriera od lat się nie zmienia, jeśli mówimy o usługach typu „door to door”. To: krótki czas dostawy, punktualność i bezpieczeństwo przesyłek. Aby sprostać tym potrzebom kierowca musi dysponować nie tylko umiejętnościami, ale przede wszystkim pojazdem dobrze doposażonym. Co to oznacza w praktyce?

Furgon z podwyższonym dachem

W Polsce cena jest wciąż głównym kryterium wyboru marki pojazdu dostawczego. Kierowca aby zmierzyć się z opcjami wyposażenia furgonu kurierskiego oferowanego przez producenta podwozia, musi bardzo szeroko otworzyć portfel. Antidotum na te bolączki jest oferta firm, które adoptują wnętrza pod konkretne oczekiwania. LAMAR przystosowuje ładownię do oczekiwań kierowcy samochodu kurierskiego.

Zwykle samochód kurierski posiada sporą ładownię. Do wnętrza możemy się dostać na dwa sposoby. Albo przez odsuwane drzwi boczne z prawej strony lub drzwi tylne. LAMAR wprowadza dwa cenne usprawnienia. Pierwszy to moduł usprawniający pracę kierowcy. Aluminiowa ściana grodziowa wyposażona jest w lekkie drzwi przesuwne. Efekt rozwiązania: większa mobilność kierowcy i oszczędność czasu, średnio 1 godzinę każdego dnia. Funkcjonalność wnętrza furgonu kurierskiego wzrasta, jeśli pojawia się wycięcie w dachu szoferki. Rozwiązanie ułatwia wyprostowanie się i przejście do strefy ładunkowej, a to w prostej linii wpływa na komfort pracy kierowcy.

Co w przestrzeni ładunkowej? Wnętrze kryje moduł sześciu uchylnych półek w dwóch rzędach z ładownością do 100 kg na 1 m2. Stabilizują ładunek, ułatwiają segregację paczek i pomagają zachować porządek w przestrzeni ładunkowej. Po ich złożeniu zwiększają się możliwości ładowni, co pozwala przewozić przedmioty o większym gabarycie. Doświetlenie paki rozwiązują dwie fabrycznie montowane lampy umieszczone z tyłu i z boku tuż nad drzwiami. Cała konstrukcja jest szyta na miarę, a więc dostosowana do specyfiki wnętrza określonej marki pojazdu. Z jednej strony to duży atut całego rozwiązania, z drugiej strony – mankament, bo adaptacja jest przeznaczona tylko dla furgonów z podwyższonym dachem. Coś za coś.
Może zainteresuje Cię także: Zabudowa kurierska LAMBox -opis możliwości i folder produktowy

LAMBox kurierski

Drugą opcją jest zabudowa kontenerowa LAMBox. To konstrukcja, którą obecnie możemy spotkać na drogach w całej Europie. Nowatorski design i aerodynamiczny kształt mocno wyróżniają to rozwiązanie, a jak pokazuje portfolio realizacji firmy LAMAR dostępna jest mnogość adaptacji pod różne potrzeby. Kurier, który stawia na większą kubaturę (20 m3) niski próg załadunku (665 mm) i adaptację podwozia typu platforma, przychylnym okiem spojrzy na tę konstrukcję jako swoje nowe miejsce pracy.

Tym co różni wnętrze LAMBoxa kurierskiego od furgonu, to znacznie większe możliwości wyposażania wnętrza oraz wielofunkcyjny system półek. W tym przypadku regulacja odbywa się w pionie. Może je też złożyć, co podnosi walory użytkowe całego wnętrza. W suficie odnajdziemy oświetlenie LED. Elementem wspólny dla obu konstrukcji jest zintegrowana kabina kierowcy i aluminiowe drzwi przesuwne skracające czas dostępu do ładowni.

W konfrontacji z furgonem LAMBox wygrywa przede wszystkim większą ładownością, kubaturą oraz możliwościami adaptacji. Klient posiada szersze pole manewru w doborze funkcjonalności. Resztą zajmują się konstruktorzy. Kurierzy przewożący ładunki ciężkie i ponadwymiarowe lub wymagające określonej temperatury mogą zainstalować obniżany trap, a nawet agregat chłodniczy. Znacznie bogatsza jest paleta wyposażenia dodatkowego obejmującego np. kamerę cofania (dostępna także w furgonie), co z miejsca eliminuje obawy w przypadku manewrowania w wąskich ulicach. Co z bezpieczeństwem ładunków? W przestrzeni ładowni mamy do wyboru liczne warianty mocowania ładunku (listwy, uchwyty). Przed kradzieżą i niekontrolowanym dostępem do przesyłek chroni kierowcę centralny zamek.

Samochód kurierski: co wybrać? Podsumowanie

Można zatem powiedzieć, że samochód kurierski w każdej z omawianej konfiguracji podbija polski rynek. W łańcuchu dostaw rola takich pojazdów z każdym rokiem rośnie, bo – dla przykładu – rozwija się branża sklepów internetowych. Mnogość rozwiązań jakie można wdrożyć w furgonie czy w kurierskim LAMBoxie sprawia, że kierowca podejmując decyzję o zakupie, kieruje się osobistymi preferencjami i możliwościami. Kto przepracował wiele lat z autem bez półek, z pewnością doceni komfort płynący z użytkowania tak wyposażonego pojazdu. Gabaryty obu wariantów doskonale sprawdzają się podczas manewrowania w miejskiej dżungli.

Zobacz także: Samochód kurierski dla DHL: furgon Iveco Daily
Dowiedz się więcejAdaptacja furgonu jako samochód kurierski – folder produktowy

Autor: Łukasz Dybalski

Masz pytania? Zadzwoń do nas!